Oderwawszy wzrok od murów bramy Szczebrzeskiej i wolnej za bramą przestrzeni, którą przecina leniwie wody tocząca Łabuńka, a myśl od scen jakie niegdyś rozgrywały się na owym błotnistym do niedawna jeszcze polu, zawróćmy ku kolegiacie zamojskiej.
Poważny, bielejący frontonem kościół, …



Dwa gimnazja oraz dwa licea nowego typu budynek w sobie przygarnia, a jakby pomny jeszcze zamiaru Ossolińskiego, który tu chciał pierwotnie „Ossolineum” umieścić, jakby podtrzymać chciał nadal tradycję dawną, także i Bibliotekę Centralną Pedagogiczną.
Chodźmy „marzyć i śnić“ dalej. Pobłądzić trochę po parku założonym na dawnych, austriackich fortyfikacyjnych umocnieniach, w którym wśród pięknie utrzymanych alei i skwerów, wśród angielskim sposobem rozrzuconych różnorakich okazów flory rodzimej, poprzez koronkową sieć płaczących wierzb, widać okrągłą budowlę-rotundę, z …