Kamperem po Zamościu i Roztoczu: Gdzie najlepiej zaparkować i przenocować?

Kamperem po Zamościu i Roztoczu: Gdzie najlepiej zaparkować i przenocować?

Wolność, jaką daje podróżowanie domem na kółkach, nabiera na Lubelszczyźnie i wschodnich krańcach Polski zupełnie nowego wymiaru. Zamość, okrzyknięty perłą renesansu i Padwą Północy, wraz z przylegającym do niego malowniczym regionem Roztocza, stanowi jeden z najbardziej zachwycających i wciąż nie w pełni odkrytych kierunków dla caravanningu w Polsce. To kraina, gdzie monumentalna architektura spotyka się z szumem dziewiczych lasów, zapachami sosen i wyjątkowym, niespiesznym mikroklimatem. Podróż kamperem pozwala połączyć to, co najlepsze w miejskiej turystyce kulturowej, z bezpośrednim obcowaniem z dziką przyrodą. Jednego dnia możesz podziwiać misternie zdobione kamienice ormiańskie na Rynku Wielkim w Zamościu, słuchać hejnału granego z Ratusza, a wieczorem zasypiać przy wtórze cykad i szumu roztoczańskich rzek.

Organizując wyprawę domem na kółkach w te strony, warto jednak znać specyfikę regionu, lokalne przepisy oraz miejsca, które nie tylko gwarantują bezpieczeństwo, ale zapewniają idealne warunki do wypoczynku i zrzutu szarej wody czy napełnienia zbiorników czystą. Zamość i całe Roztocze systematycznie rozwijają swoją infrastrukturę dla caravanningu, oferując zarówno profesjonalne kempingi z pełnym zapleczem technicznym, jak i przyjazne, ciche miejsca na łonie natury dla osób preferujących niezależność i nocowanie w stylu wilderness. Ten poradnik poprowadzi Cię krok po kroku przez najlepsze punkty postojowe, doradzi, gdzie bezpiecznie zostawić pojazd na czas zwiedzania i zdradzi tajniki idealnej trasy kamperowej po Zamojszczyźnie.

Specyfika caravanningu w Zamościu i na Roztoczu

Podróżowanie pojazdem kempingowym po tej części Polski charakteryzuje się dużą swobodą, jednak wymaga pewnego przygotowania logistycznego. Zamość jest miastem o zwartej, renesansowej zabudowie i historycznym układzie urbanistycznym. Ścisłe Strefy Płatnego Parkowania oraz ograniczenia tonażowe i gabarytowe sprawiają, że wjeżdżanie dużym kamperem w bezpośrednie sąsiedztwo Starówki wymaga znajomości odpowiednich ulic i dedykowanych placów. Z kolei Roztocze to obszar w dużej mierze objęty ochroną przyrodniczą. Znajduje się tu Roztoczański Park Narodowy oraz liczne rezerwaty przyrody, w których obowiązują rygorystyczne zasady dotyczące wjazdu pojazdów silnikowych, biwakowania i rozbijania obozowisk.

Kluczem do udanej wyprawy jest zbalansowanie czasu spędzonego w mieście oraz na wsi lub w lesie. Sezon turystyczny w tej części kraju trwa od późnej wiosny do wczesnej jesieni, przy czym najwięcej turystów odwiedza Zamość i Roztocze w okresie od maja do września. W tym czasie popularne kempingi i pola namiotowe mogą być mocno obłożone, zwłaszcza w długie weekendy. Podróżując po sezonie, zyskujesz ciszę i brak tłumów, ale musisz pamiętać, że część sezonowych pól kempingowych zamyka swoje bramy wraz z końcem września lub października. Dlatego dobrze jest wiedzieć, które punkty działają całorocznie i gdzie można liczyć na postój bez względu na porę roku.

Zamość: Gdzie zaparkować na czas zwiedzania Starówki?

Zanim zaczniesz szukać noclegu, najważniejszą kwestią po przyjeździe do Zamościa jest znalezienie bezpiecznego i wygodnego miejsca postojowego. Chodzi o to, aby zostawić van lub duży samochód kempingowy i udać się na piesze zwiedzanie zespołu staromiejskiego wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Zwarta zabudowa Zamościa sprzyja pieszym spacerom, a większość głównych zabytków znajduje się w odległości krótkiego spaceru od wyznaczonych parkingów.

Najdogodniejsze miejsca do parkowania dużych pojazdów zlokalizowane są tuż za pierścieniem dawnych murów obronnych i fos. Jednym z najbardziej polecanych punktów jest obszar w rejonie ulicy Droga Męczenników Rotundy oraz ulicy Peowiaków. Znajdują się tam przestronne, utwardzone parkingi, które bez problemu mieszczą pojazdy o długości powyżej siedmiu metrów. Stąd do Rynku Wielkiego przejdziesz w zaledwie kilka do kilkunastu minut, mijając po drodze zabytkową Rotundę Zamojską lub park miejski założony na terenie dawnej twierdzy.

Kolejną sprawdzoną lokalizacją jest rejon Nadszańca i Bastionu VII, od strony ulicy Łukasińskiego i Partyzantów. To rejon bardzo bliski centrum, oferujący dużą liczbę miejsc parkingowych. Należy jednak pamiętać, że w dniach targowych lub podczas dużych imprez plenerowych, takich jak Szturm Twierdzy Zamość czy Zamojskie Lato Teatralne, miejsca te szybko się zapełniają. Wjeżdżając do Zamościa od strony Lublina, warto rozważyć także parkingi zlokalizowane w okolicach Zamojskiego Ogrodu Zoologicznego przy ulicy Szczebrzeskiej. To doskonałe rozwiązanie, jeśli planujesz połączyć wizytę na Starówce z odwiedzinami w ZOO – jednym z najstarszych i najbardziej renomowanych ogrodów zoologicznych w Polsce.

Pamiętaj, że w centrum Zamościa obowiązuje Strefa Płatnego Parkowania. Opłaty pobierane są w wyznaczonych godzinach w dni robocze, a w niektórych strefach również w weekendy. Zawsze sprawdzaj oznakowanie przy wjeździe na dany plac i upewnij się, że Twój pojazd nie zajmuje więcej niż jednego wyznaczonego stanowiska, chyba że opłaciłeś odpowiednią wielokrotność biletów parkingowych. Zostawiając samochód na parkingach niestrzeżonych, zadbaj o tradycyjne środki ostrożności: zasłoń okna, zamknij drzwi i nie zostawiaj na widoku cennych przedmiotów.

Gdzie przenieść się na noc w Zamościu i najbliższych okolicach?

Jeśli planujesz spędzić w Zamościu więcej niż jeden dzień i chcesz cieszyć się wieczorną atmosferą renesansowej Starówki, warto wybrać odpowiednie miejsce na nocleg. Choć w samym historycznym centrum nie ma możliwości legalnego biwakowania w kamperze poza wyznaczonymi miejscami, w bezpośrednim sąsiedztwie miasta znajdziesz świetne opcje.

Główną bazą dla caravanningu w samym Zamościu jest pole kempingowe przy Ośrodku Sportu i Rekreacji (OSiR) usytuowane przy ulicy Królowej Jadwigi, nieopodal Parku Miejskiego i w niedalekiej odległości od Rynku. To idealna opcja dla osób, które cenią sobie wygodę i bliskość miejskich atrakcji. Mamy tu dostęp do podłączenia elektrycznego, punktów czerpania wody pitnej, kontenerów sanitarnych z prysznicami i toaletami oraz miejsca do zrzutu szarej wody i chemicznej toalety. Teren jest ogrodzony, oświetlony i monitorowany, co daje duże poczucie bezpieczeństwa. Z tego miejsca do renesansowych kamieniczek dojdziesz przyjemnym spacerem przez zielony park w niespełna dziesięć minut.

Alternatywą usytuowaną na obrzeżach miasta jest rejon Zalewu Zamojskiego. To sztuczny zbiornik wodny położony w południowej części Zamościa, przy którym funkcjonują tereny rekreacyjne, piaszczysta plaża oraz miejsca postojowe dla autokarów i kamperów. Nocleg w tym miejscu to propozycja dla osób poszukujących nieco większego spokoju i bliskości wody. Choć infrastruktura ściśle caravanningowa bywa tu bardziej podstawowa niż na kempingu OSiR, widok na lustro wody o wschodzie słońca i możliwość porannego joggingu wokół zalewu rekompensują te niedogodności.

Jeśli wolisz klimaty bardziej kameralne i agroturystyczne, wystarczy odjechać od granic Zamościa o pięć do dziesięciu kilometrów. W okolicznych miejscowościach, takich jak Mokre, Sitaniec czy Żdanów, działa wiele gospodarstw agroturystycznych, które udostępniają swoje prywatne, ogrodzone posesje dla miłośników caravanningu. Często oferują one dostęp do prądu, świeżej wody z własnego ujęcia, a także możliwość zakupu lokalnych produktów – wiejskich jaj, świeżego chleba, miodu czy domowych przetworów.

Wjazd na Roztocze: Zwierzyniec jako serce caravanningu

Po zwiedzeniu Zamościa naturalnym kierunkiem podróży jest skierowanie się na południowy zachód, w stronę Roztocza Środkowego. Pierwszym i najważniejszym przystankiem na tej trasie jest Zwierzyniec – malownicza miejscowość położona w otulinie Roztoczańskiego Parku Narodowego, znana z zabytkowego kościółka na wyspie, historycznego browaru oraz przepięknych Stawów Echo.

Zwierzyniec od lat słynie z doskonałej gościnności dla caravanningu. Działa tu uznany i popularny kemping położony blisko centrum miejscowości i w sąsiedztwie rzeki Wieprz. Oferuje on wyznaczone utwardzone parcele dla pojazdów kempingowych, przyłącza prądowe, nowoczesny węzeł sanitarny z bezpłatną gorącą wodą, pralnię, kuchnię turystyczną oraz profesjonalny punkt obsługi kamperów, umożliwiający bezproblemowy zrzut wody szarej i opróżnienie kasety WC. Z kempingu w Zwierzyńcu można pieszo lub rowerem wyruszyć na najpiękniejsze szlaki rejonu, w tym do rezerwatu Bukowa Góra czy nad Stawy Echo, gdzie przy odrobinie szczęścia zobaczysz hodowane półdziko koniki polskie.

Jeśli szukasz spokojniejszego miejsca w okolicach Zwierzyńca, warto zwrócić uwagę na mniejsze pola biwakowe i miejsca postojowe rozlokowane wzdłuż biegu Wieprza. Wiele firm organizujących spływy kajakowe dysponuje własnymi terenami tuż nad brzegiem rzeki, gdzie za niewielką opłatą można zatrzymać się kamperem. Choć wyposażenie takich miejsc ogranicza się często do toalety typu ToiToi, wiaty biesiadnej i miejsca na ognisko, atmosfera wieczoru spędzonego przy szumie wody pod roztoczańskim niebem pełnym gwiazd jest nie do podrobienia.

Warto pamiętać, że na terenie samego Roztoczańskiego Parku Narodowego obowiązuje kategoryczny zakaz wjazdu samochodami na drogi leśne oraz zakaz nocowania poza wyznaczonymi obiektami turystycznymi. Straż Parku skrupulatnie egzekwuje te przepisy, chroniąc wyjątkową faunę i florę tego rejonu, dlatego zawsze wybieraj oficjalne kempingi, gospodarstwa agroturystyczne lub wyznaczone Miejsca Obsługi Rowerzystów i Parkingi Leśne przeznaczone do postoju dziennego.

Szczebrzeszyn i okolice: Wśród wąwozów lessowych

Podróżując między Zamościem a Zwierzyńcem, mija się Szczebrzeszyn – miasto słynące z chrząszcza brzmiącego w trzcinie, ale również z niezwykłej wielokulturowej historii, zabytkowego układu urbanistycznego oraz otaczających je spektakularnych wąwozów lessowych.

Parkowanie wielkim kamperem w samym centrum Szczebrzeszyna może być wyzwaniem ze względu na wąskie uliczki wokół rynku. Najwygodniej jest zostawić pojazd na obszernym parkingu przy głównej trasie przelotowej lub w pobliżu zespołu klasztornego i udać się na spacer do rynku pod pomnik Chrząszcza pieszo. Szczebrzeszyński Park Krajobrazowy, który rozciąga się w tym obszarze, oferuje absolutnie unikalny krajobraz głębokich, zacienionych jarów i wąwozów wyżłobionych w miękkiej skale lessowej.

Co do noclegów, w bezpośrednim sąsiedztwie Szczebrzeszyna i okolicznych wsi, takich jak Kawęczynek czy Gorajec, rozwija się sieć prywatnych miejsc postojowych. Coraz więcej właścicieli urokliwych siedlisk otwiera swoje bramy dla podróżujących vanami i kamperami. Miejsca te często oferują niezrównany widok na pofałdowane pola i mozaikę roztoczańskich wzgórz. Nocleg w głąb wiejskiego krajobrazu pod Szczebrzeszynem pozwala na całkowite odcięcie się od zgiełku. Pamiętaj jednak, że dojazd do niektórych roztoczańskich gospodarstw prowadzi przez wąskie, gruntowe drogi – przed wjechaniem zestawem lub ciężkim samochodem warto upewnić się, czy linia gałęzi drzew oraz szerokość traktu pozwolą na bezpieczny przejazd.

Szumy nad Tanwią i Susiec: Południowa część Roztocza

Kierując się dalej na południe, docieramy w rejon Suśca i słynnego Rezerwatu Nad Tanwią. To jedno z najbardziej magicznych miejsc na mapie Polski, gdzie malownicze rzeki Tanwień i Jeleń tworzą charakterystyczne, niewielkie wodospady, zwane lokalnie szumami lub szypotami.

Rejon Suśca jest znakomicie przygotowany na przyjęcie turystów caravanningowych. W samej miejscowości oraz w bezpośrednim sąsiedztwie Rezerwatu Nad Tanwią (w miejscowości Rebizanty i Rybnica) znajduje się kilka świetnie zagospodarowanych pól kempingowych i namiotowych. Najpopularniejsze z nich leżą rzut beretem od wejścia na ścieżkę przyrodniczą prowadzącą wzdłuż progów skalnych.

Miejsca noclegowe w Rebizantach gwarantują bezpośredni dostęp do szlaków pieszych. Wyposażone są w przyłącza elektryczne, dostęp do bieżącej wody, zadaszone altany, miejsca na grill i ognisko oraz zaplecze sanitarne. Nocując tutaj, wystarczy wstać wczesnym rankiem, wyjść z kampera i po kilku minutach spaceru znaleźć się w gęstym, pachnącym borze sosnowym, gdzie poranne mgły unoszą się nad progami wodnymi Tanwi. To idealne warunki dla fotografów i miłośników ciszy, zanim na szlak przybędą pierwsi jednodniowi turyści.

Niedaleko Suśca znajduje się także Rezerwat Czartowe Pole w dolinie rzeki Sopot. Przy wjeździe do rezerwatu przygotowano parking leśny z infrastrukturą turystyczną. Choć jest to głównie parking dzienny, w okolicy funkcjonują prywatne tereny agroturystyczne, gdzie można bezpiecznie zatrzymać się na nocleg, podziwiając ruiny dawnej papierni usytuowane w głębi dzikiego jaru.

Krasnobród i Zagroda Guciów: Kulinaria, tradycja i uzdrowisko

Kolejnym kluczowym punktem na mapie roztoczańskiej wyprawy jest Krasnobród – urocze miasteczko o statusie uzdrowiska, znane ze swojego zalewu, Kapliczki na Wodzie, Sanktuarium Maryjnego oraz leczniczego mikroklimatu.

Krasnobród oferuje rozbudowaną bazę noclegową dla caravanningu. Nad samym zalewem krasnobrodzkim funkcjonują kempingi oraz wydzielone strefy postojowe dla autokarów i kamperów. Nocleg w tej części miasta zapewnia szybki dostęp do piaszczystej plaży, wypożyczalni sprzętu wodnego oraz punktów gastronomicznych serwujących lokalne ryby. Jeśli szukasz cichszego otoczenia, warto skierować się w stronę Krasnobrodzkiego Parku Krajobrazowego lub poszukać postoju w pobliżu rezerwatu Święty Roch.

Niedaleko Krasnobrodu, w miejscowości Guciów, znajduje się jedno z najbardziej kultowych miejsc na Roztoczu – Zagroda Guciów. To prywatny skansen i gospodarstwo, w którym czas się zatrzymał. Znajdziesz tu tradycyjne, drewniane chałupy kryte strzechą, muzeum etnograficzne i paleontologiczne oraz restaurację serwującą autentyczne, zapomniane dania wiejskiej kuchni roztoczańskiej, takie jak podpłomyki, gryczaki czy zupa pokrzywowa. Przy Zagrodzie Guciów znajduje się parking oraz przestrzeń biwakowa, na której właściciele gościnnie przyjmują turystów podróżujących kamperami. Nocleg w takim miejscu, z widokiem na wiejską architekturę sprzed wieku i w otoczeniu dzikich łąk doliny Wieprza, stanowi niezapomniane przeżycie kulturowe.

Zamojskie i roztoczańskie zalewy: Nielisz i Krasnobród

Jeśli Twój styl podróżowania kamperem skupia się wokół rekreacji nad wodą, wędkarstwa lub sportów wodnych, region Zamościa ma do zaoferowania potężny atut w postaci Zalewu Nielisz. To największy zbiornik retencyjny w województwie lubelskim, usytuowany około dwudziestu kilometrów na północny zachód od Zamościa.

Nielisz to prawdziwy raj dla osób ceniących przestrzeń. Linia brzegowa zbiornika jest niezwykle urozmaicona i oferuje wiele możliwości postoju. Nad zalewem funkcjonuje nowoczesny ośrodek rekreacyjny z przystanią żeglarską, piaszczystą plażą, wypożyczalnią sprzętu wodnego oraz profesjonalnym kempingiem. Miejsca dla kamperów są tu dobrze utwardzone, mają dostęp do prądu i wody, a sam kemping oferuje pełne zaplecze sanitarne. Nielisz słynie również z doskonałych warunków do wędkarstwa – z łodzi lub brzegu złowić można tu imponujące okazy sandaczy, szczupaków czy karpi.

Oprócz oficjalnego kempingu wokół Nielisza znajduje się wiele mniejszych, prywatnych działek i pól biwakowych, gdzie za niewielką opłatą właściciele pozwalają zaparkować vanem tuż przy brzegu wody. Rozbicie obozu z widokiem na zachodzące słońce odbijające się w szerokim lustrze zalewu to jedna z najpiękniejszych chwil, jakich można doświadczyć na Zamojszczyźnie.

Dla porównania, wspomniany wcześniej Zalew w Krasnobrodzie ma charakter bardziej kameralny i rodzinny, z bogatą infrastrukturą gastronomiczną i rozrywkową. Wybór między Nieliszem a Krasnobrodem zależy więc od tego, czy wolisz szerokie horyzonty i ciszę, czy tętniące życiem kąpielisko uzdrowiskowe.

Porady praktyczne i zasady Dzikiego Kempingu (Wildcamping)

Pytanie o tzw. dziki kemping (nocowanie poza wyznaczonymi obiektami) często pojawia się wśród caravanningowej społeczności. Jak wygląda ta kwestia w Zamościu i na Roztoczu?

Polska nie posiada ogólnego zakazu nocowania w pojeździe na parkingach publicznych, o ile jest to postój ukierunkowany na odpoczynek kierowcy, a nie ewidentne rozbijanie obozowiska (wystawianie markizy, mebli kempingowych, grilla czy wylewanie ścieków). W samym Zamościu dyskretny nocleg w szczelnie zamkniętym vanie na publicznym, płatnym lub bezpłatnym parkingu na ogół nie budzi zastrzeżeń służb, pod warunkiem stosowania się do lokalnych regulaminów parkingowych i nieblokowania ruchu.

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz w rezerwatach przyrody. Tam dziki kemping jest surowo zabroniony pod rygorem wysokich mandatów. Zabronione jest parkowanie na drogach leśnych, wjazd na tereny chronione oraz palenie ognisk poza miejscami wyznaczonymi przez Nadleśnictwo.

Jeśli szukasz legalnych i darmowych lub tanich opcji postoju blisko natury, warto korzystać z programu „Zanocuj w lesie” organizowanego przez Lasy Państwowe. Choć program ten stworzony został głównie z myślą o miłośnikach bushcraftu i biwakowania pod namiotem czy tarpem, przy niektórych wyznaczonych leśnych miejscach postojowych (LMP) dopuszcza się postój pojazdów samochodowych i przenocowanie w aucie. Zawsze upewnij się jednak na mapach poszczególnych nadleśnictw (np. Nadleśnictwo Zwierzyniec, Józefów czy Tomaszów), jakie szczegółowe zasady panują na danym terenie.

Oto najważniejsze zasady odpowiedzialnego caravanningu na Zamojszczyźnie i Roztoczu:

  • Nigdy nie wylewaj szarej wody ani nie opróżniaj kasety chemicznej w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Korzystaj wyłącznie ze stacji zrzutu na kempingach lub wyznaczonych punktach MOP przy drogach krajowych.
  • Bezwzględnie zabieraj ze sobą wszystkie śmieci. Roztoczańskie lasy są domem dla wielu rzadkich gatunków zwierząt, a pozostawione resztki jedzenia stanowią dla nich zagrożenie.
  • Szanuj spokój mieszkańców i innych turystów. Zachowaj ciszę nocną, zwłaszcza parkując na skrajach wsi czy przy granicach rezerwatów.
  • Kupuj produkty lokalne. Zaopatruj się w warzywa, owoce, sery i miodu u lokalnych rolników i na targowiskach – to najlepszy sposób na wsparcie społeczności, która gości Cię na swoim terenie.

Przykładowy plan trasy kamperem: 5 dni na Zamojszczyźnie i Roztoczu

Aby optymalnie zaplanować wyjazd i zobaczyć najważniejsze atrakcje regionu bez niepotrzebnego pośpiechu, warto zastosować przemyślany schemat podróży. Oto propozycja pięciodniowego planu trasy idealnego na przedłużony weekend:

Dzień pierwszy dedykujemy w całości Zamościowi. Przyjazd rano, parkowanie na jednym z wygodnych parkingów przy murach obronnych. Całodniowe zwiedzanie Zamościa: Rynek Wielki, Ratusz, Podziemia Bastionu VII, Kamienice Ormiańskie, Katedra oraz spacer wokół murów twierdzy. Obiad w jednej ze staromiejskich restauracji serwującej regionalne przysmaki. Na nocleg przenosimy się na bezpieczny kemping OSiR w Zamościu lub nad Zalew Zamojski.

Dzień drugi to przejazd z Zamościa do Szczebrzeszyna i Zwierzyńca. Rano krótki stop w Szczebrzeszynie, spacer do rynku i podziwianie okolicznych wąwozów lessowych. Następnie przejazd do Zwierzyńca. Meldunek na kempingu w Zwierzyńcu. Popołudniowy spacer nad Stawy Echo oraz zwiedzanie Kościółka na Wyspie i historycznego Browaru Zwierzyniec z degustacją lokalnego piwa. Nocleg na kempingu w Zwierzyńcu.

Dzień trzeci spędzamy w sercu natury. Rano wycieczka piesza lub rowerowa po Roztoczańskim Parku Narodowym (np. wejście na punkt widokowy na Bukowej Górze). Popołudniu spływ kajakowy łatwym i niezwykle urokliwym odcinkiem rzeki Wieprz ze Obroczy do Zwierzyńca. Wieczorne ognisko na kempingu.

Dzień czwarty to podróż na południe w rejon Suśca i Krasnobrodu. Przejazd malowniczymi drogami przez Guciów (krótki stop na zwiedzanie Zagrody Guciów i tradycyjny obiad) w stronę Krasnobrodu. Zwiedzanie kapliczki na wodzie i punktu widokowego na kamieniołomie. Następnie przejazd do Suśca/Rebizant. Nocleg na kempingu przy wejściu do Rezerwatu Nad Tanwią.

Dzień piąty rozpoczynamy od porannego spaceru Szlakiem Szumów wzdłuż Tanwi i Jelenia. Zachwycające progi skalne i czyste powietrze sosnowego boru to idealne wieńczenie wyprawy. Popołudniu przejazd nad Zalew Nielisz na relaksujący odpoczynek nad wodą, obiadową rybę i przygotowanie pojazdu do drogi powrotnej.

Podsumowanie

Wyprawa kamperem lub vanem po Zamościu i Roztoczu to przepis na niezapomniany urlop pełen różnorodnych wrażeń. Niezwykła synergia światowej klasy zabytków renesansowej architektury Zamościa z dziką, kojącą przyrodą roztoczańskich lasów, rzek i szumów tworzy idealne warunki dla caravanningu. Bogacąca się z roku na rok baza kempingów, przyjazne gospodarstwa agroturystyczne oraz gościnność mieszkańców sprawiają, że każdy miłośnik podróżowania domem na kółkach poczuje się tu swobodnie i bezpiecznie. Pamiętając o szacunku dla otaczającej natury i przestrzeganiu lokalnych zasad, odkryjesz jeden z najbardziej czarujących zakątków Polski dokładnie tak, jak lubisz najbardziej – na własnych zasadach i we własnym tempie.